Żele do kąpieli z oliwą z oliwek od Bioline

Witajcie kochani! Jesień zawitała u nas pełną parą. Zarówno za oknem, jak i na fanpage’u bloga. Pierwszy śnieg już za nami, więc pozostało nam przygotować się do nadchodzącej wielkimi krokami zimy. Czas wyciągnąć z szafy grube czapki, szaliki i rękawiczki. Wraz z niską temperaturą przychodzą nam na przeciw wilgoć i mróz, które wysuszają naszą skórę i sprawiają, że robi się ona szorstka i popękana. Musimy wyjść na przeciw temu i dobrze zadbać o nasze ciało, aby nawet zimą mogło być piękne. Dziś przychodzę do Was z dwoma wspaniałymi produktami do ciała od Bioline. Dokładnie chodzi o żele do twarzy i ciała o zapachu fiołka oraz figi, które kupiłam miesiąc temu i w końcu mogę podzielić się moją opinią z Wami na ich temat. Są to naturalne żele o różnych kwiatowych i owocowych zapachach – np. figa, fiołek, dzika róża czy werbena. W swoim składzie zawierają oliwę z oliwek. Zapach w rzeczywistości jest bardzo naturalny i dla niektórych osób może być nieładny, ponieważ nie pachnie on sztucznymi aromatami, do których jesteśmy przyzwyczajeni jako konsumenci. Na szczęście zapach nie utrzymuje się długo na skórze i po zmyciu go będziemy go czuć jedynie przez chwilę. Zapach… …fiołkowy pachnie kwiatem, jednak nie jest to delikatny […]

Koreańskie cuda z Missha od SkinGarden

Witajcie kochani! Pogoda za oknem nieciekawa i iście jesienna. Złote liście na drzewach, temperatura ok. 10 stopni i pochmurne niebo. Oczywiście, każda pora roku na swój sposób jest piękna, jednak ja zdecydowanie wolę ciepłe miesiące i pory roku, kiedy nie trzeba ubierać się w swetry i kurtki. Już tęsknie za wspaniałym i ciepłym latem, które jeszcze niedawno gościło u nas. A Wy jaką najbardziej lubicie porę roku? Dziś przychodzę do Was z trzema wspaniałymi produktami, które miałam okazję przetestować, dzięki współpracy ze sklepem SkinGarden, za co bardzo dziękuję. Wspaniały nawilżający krem do twarzy, który może przypaść do gustu nie jednej z Was, krem BB oraz olejek oczyszczający, które zadbają o pielęgnację Waszej skóry każdego dnia oraz bez problemu pomogą zmyć makijaż świetnie oczyszczając. Sprawdźcie same! Krem Super Aqua Cell Renew Snail Cream – dostępny tutaj Z czystym sercem mogę powiedzieć, że w końcu znalazłam swój ideał. Ten krem to dla mnie nr 1 pod makijaż i nie tylko! Świetnie spisuje się pod podkład/krem BB, nie roluje się i wygładza skórę. Delikatnie nawilża oraz szybko się wchłania bez pozostawienia tłustej warstwy na skórze. Dodatkowo ma ładny, delikatny zapach i lekką żelową konsystencję. […]

Peelingi Sunbani – kawowy przylądek

Witajcie kochani! Październik już się kończy, a wraz z nim coraz więcej chłodnych jesiennych dni  i deszczowa pogoda. Jeszcze parę dni temu mogliśmy cieszyć się piękną pogodą, dziś niestety musimy zaopatrzyć się w grubsze swetry, kurtki i ciepłe buty. Złote liście na drzewach i marazm to coś z czym spotykamy się na co dzień. Dziś przychodzę do Was z produktem, który miałam okazję testować na przestrzeni ostatniego miesiąca. Jest to peeling kawowy marki Sunbani. Dzięki współpracy z tą marką mogłam wypróbować peelingów kawowych o zapachu kokosa, pomarańczy i truskawki oraz mogę opowiedzieć Wam o swoich odczuciach na temat tych peelingów i zmianach jakie zauważyłam przy regularnym ich stosowaniu. Zarazem chciałam podziękować marce Sunbani Sunbani jest polską firmą produkującą peelingi kawowe wysokiej jakości. Jak na ten moment posiadają trzy rodzaje zapachowe, jednak myślę, że ich asortyment będzie się rozrastał. Dzięki naturalnym olejkom i prawdziwej kawie ich produkty są wyjątkowe. Co obiecuje producent? Opis: „Nasz peeling jest nasycony odżywczymi olejami kakaowca, arganowca i olejem z orzechów makadamia, które zapewniają skórze idealne wygładzenie i natłuszczenie. Oleje w połączeniu z najmocniejszą witaminą E […]

Recenzja “Byłam kochanką arabskich szejków” Lailii Shukri

Witajcie kochani! Ostatnio spotkałam się z dużym odzewem, że chcielibyście przeczytać na blogu również posty o tematyce książkowej, dlatego dzisiejszy post będzie właśnie taki. Rozpoczyna on również nowy cykl na blogu, związany z tematyką książek gdzie będziecie mogli przeczytać recenzje pozycji, z którymi miałam do czynienia. Będą to rodzaje naprawdę przeróżne, ponieważ nie mam jednego sprecyzowanego gatunku, który uwielbiam i jedynie po niego sięgam. Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o wspaniałej książce, którą przeczytałam podczas minionych wakacji i polecam ją z czystym sercem każdej osobie. Książka Laili Shukri pt. „Byłam kochanką arabskich szejków” to jedna z najlepszych pozycji jakie czytałam. Należąca do literatury faktu idealnie pokazuje, co tak naprawdę dzieję się z dziećmi i młodymi kobietami zza granicy w państwach Bliskiego Wschodu. Autorka idealnie ukazała to na co narażają się młode dziewczyny zwabione poprzez ogłoszenia oferujące pracę hostess i modelek z wielkimi zarobkami w Dubaju, a także propozycjach znajomych czy też nowo poznanych osób na pracę o wysokich zarobkach we wspaniałym Dubaju. O czym jest książka? Z początku historia zaczyna się jak jeden z wielu romansów. Polka mająca posadę średniego szczebla w biurze księgowym, ciekawskie koleżanki z pracy, mieszkanie u rodziców. […]

[Poradnik] Sposób na piękne i zdrowe włosy

Witajcie kochani! W Internecie coraz częściej spotykam się z pytaniami, co zrobić, aby włosy zaczęły szybciej rosnąć i nie wypadały aż tak. Przez pewien czas sama borykałam się z takim problemem. Kiedy wyrównałam swoje końcówki, moje włosy stały się dla mnie ekstremalnie krótkie (pomimo, że sięgały poniżej ramion). Zaczęłam przekopywać kupę stron z różnorakimi przepisami na szybki wzrost włosów, aby w końcu były długie jak dawniej. Przycinanie końcówek Słyszałam nie raz gadkę taty „przycięłabyś włosy, szybciej by ci urosły” i zawsze mówiłam „nie”. Po części oboje mieliśmy rację. Często słyszymy, że dzięki regularnemu podcinaniu włosów będą one zdrowsze i piękniejsze, a do tego będą szybciej rosły. Nie do końca tak jest. Wszystko zależy od kondycji naszych włosów – jeśli masz włosy rozdwajające się i końcówki same się łamią to jest to decydowanie czas na podcięcie. Jeśli Twoje włosy są w dobrej kondycji, a fryzura układa się tak jak powinna to nie widzę powodu, aby podcinać włosy. Jeśli chodzi o ten magiczny wzrost o którym każdy mówi przy temacie podcinania to jest to jeden wielki mit. Włosy są po prostu krótsze i łatwiej zauważyć gołym okiem, że włosy są nieco dłuższe niż […]

Artykuły szkolne – haul z Biedronki 2018

Witajcie kochani! Uwielbiam kolorowe zakreślacze, notesiki z pięknymi kartkami, kolorowe spinacze i karteczki zaznaczające, a także słodkie gumki, ołówki czy długopisy. Dzięki temu o wiele łatwiej nauka wchodzi mi do głowy, a do tego mam po prostu chęć do nauki z wielu cięższych przedmiotów. Oczywiście słodkie gadżety wśród artykułów papierniczych są moimi sprzymierzeńcami i nauka na egzaminy z mikroekonomii, analizy ekonomicznej czy ekonomii biznesu mogła stać się dla mnie nieco przyjemniejsza pomimo, że przedmioty te do najprzyjemniejszych nie należały, jednak nie jest to coś co nauczy się za nas na egzamin jeśli sami nie będziemy mieli na to ochoty. Niezależnie od tego ile masz lat i czy chodzisz do szkoły, na studia czy pracujesz w biurze, gwarantuje Ci, że o ile masz każdego dnia styczność z „papierową robotą” to takie rzeczy z pewnością Ci się przydadzą i usprawnią Twoją pracę i naukę, a jeśli masz dziecko, które kontynuuje naukę w szkole bądź zaczyna ją to sądzę, że z pewnością taki asortyment przekona je do tego, że uczenie się może być fajne, przyjemne i kolorowe 🙂 Biedronkowe zdobycze W tym tygodniu odwiedziłam Biedronkę i nawet nie wiecie jakie wspaniałe rzeczy tam znalazłam! Dzięki serduszkom pod zdjęciem na instagramie dowiedziałam się, że chcielibyście posta o tym […]

Monofazy czyli bardziej elastyczna forma hybryd

Witajcie kochani! Niedawno zainteresowało mnie coś o czym większość osób robiących hybrydy nawet nie słyszała, pomimo, że jest to szybsza i mniej niszcząca paznokcie metoda manicure. Chodzi o lakiery jednofazowe, nazywane również monofazami. Jest to idealna alternatywa dla osób uwielbiających zmiany, a także dla tych mniej cierpliwych. Mollon Pro jest firmą, która rozpoczęła produkcje i cały trend na monofazy. Wraz z biegiem czasu coraz więcej firm zaczęło wprowadzać monofazy swoich firm m.in. Neonail, KABOS czy a.t.a professional. Jestem posiadaczką dwóch lakierów jednofazowych marki Neonail w kolorach Dirty Pink oraz Perfect Red. W dzisiejszym poście pokaże Wam o co chodzi z monofazami, jak je nakładać (nieco różni się to od hybryd), opowiem jak wygląda ściąganie monofaz oraz pokaże Wam jak wyglądają moje paznokcie po zdjęciu manicure. Neonail, Dirty Pink Jest to kolor bardzo stonowany, spokojny, ale zarazem bardzo dziewczęcy.  Wybrałam ten brudny róż, ponieważ lubię klasyczne paznokcie raczej w spokojnych kolorach niż neonach. Jest to klasyczny kolor, który każda z nas powinna posiadać w swojej kolekcji. Dzięki jego uniwersalności pasuje zarówno do czarnej sukienki, niebieskiego stroju kąpielowego oraz białej bluzki. Wykonanie Pierwszym krokiem przy […]

Botaniczna pianka do twarzy od Nacomi – czy taka wspaniała?

Witajcie kochani! Konkurs trwa w najlepsze. Jeśli ktoś jeszcze nie wziął w nim udziału, macie jeszcze parę dni, aby wykorzystać szanse na wygranie lamp bądź lakierów hybrydowych. O konkursie możecie przeczytać tutaj. A teraz przejdźmy do rzeczy. Każda osoba, która chce, aby jego skóra była dłużej młoda i pięknie wyglądała musi zadbać o jej dobre oczyszczanie i pielęgnację. Ja jako posiadaczka cery mieszanej mam nie lada wyzwanie jeśli chodzi o oczyszczanie skóry. Wypróbowałam naprawdę wiele żeli oraz pianek w swoim życiu i powiem Wam, że nie jest to wcale takie proste zadanie. Jeden jedyny raz spotkałam się z pianką prawie idealną marki Innisfree, o której kiedyś Wam opowiem. Dziś skupię się na produkcie ocenianym przez polki bardzo różnorodnie (zarówno na 1 jak i na 5), dlatego sama postanowiłam go przetestować na własnej skórze i podzielić się z Wami swoją opinią. Dziś zajmiemy się Botanic Cleansing Foam czyli botaniczną pianką do twarzy marki Nacomi. Bardzo lubię tą markę – ma fajne, naturalne kosmetyki o ładnych zapachach i dobrym działaniu w średniej cenie, dlatego byłam bardzo ciekawa jak sprawdzi się ten produkt. Jak wyglądała moja przygoda […]

Naturalna czerwona glinka dla twarzy i ciała od Mokosh

Witajcie kochani! W końcu nadeszły moje upragnione wakacje! Czekałam na ten czas aż skończą się zaliczenia, obrona, testy na kolejny stopień i… dostałam się na ten kierunek, na który od dawna chciałam i myślę, że się tam odnajdę mimo tej dużej różnicy w branżach kierunków miedzy tym czego dotychczas się uczyłam a co czeka przede mną. W końcu IT to coś z czym wiąże swoją przyszłość zawodową i mam nadzieję na duży rozwój w ciągu tych dwóch lat magisterki. Teraz powracam do Was z różnego rodzaju recenzjami produktów (nie tylko tych kosmetycznych 😉 ) i poradnikami, w których być może znajdziecie jakieś nowe porady, o których jeszcze nie słyszałyście bądź dowiecie się o produktach, które być może zagoszczą w Waszych kosmetyczkach lub łazienkach na stałe 🙂 Na pierwszy ogień po tak długiej przerwie idzie czerwona glinka od Mokosh. Jako miłośniczka różnego rodzaju maseczek zwłaszcza tych naturalnych i ten produkt musiał znaleźć się w mojej łazience. Wcześniej słyszałam wiele o olejkach i peelingach z tej firmy, dlatego postanowiłam kupić jeden kosmetyk, który będzie odpowiadał mojej cerze i być może pomoże mi nadrobić zaległości w pielęgnacji skóry kiedy nie miałam czasu. Jak wyglądała moja przygoda z tą maseczką i co o niej myślę? […]