Zacznijmy na słodko… Galaretka do ciała Nacomi

Witajcie kochani!

Jako, że jest to mój pierwszy post to wybrałam coś wyjątkowego, słodkiego i kuszącego do zjedzenia. Przychodzę do Was z dwiema galaretkami do mycia ciała od Nacomi.

Przeglądając jedną drogerie internetową natknęłam się na te produkty. Zaciekawiona samą postacią takiego produktu zamówiłam dwie – Świeże ciasto z papają i Greckie lato. Już na starcie mogę Wam zdradzić, że zamawiając go, nie zawiedziecie się. Niżej możecie przeczytać jak wyglądała moja przygoda z tymi galaretkami 🙂

Co obiecuje producent?

Opis:

Galaretki do mycia ciała

Nasze trzęsące się galaretki do mycia ciała to zabawna alternatywa dla mydła glicerynowego. Galaretki zawierają łagodne substancje myjące, które delikatnie oczyszczają i odświeżają ciało, a obecne w ich składzie ekstrakt z aloesu i D-panthenol działają kojąco i lekko ją nawilżają.

Skład:

Glycerin, Aqua, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Agar, Panthenol, Parfum, Benzyl Alcohol, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Dehydroacetic Acid, CI 75470.

 

 Gama rodzajów:

Mamy do wyboru cztery zapachy galaretek:

  • Miodowe gofry
  • Świeże ciasto z papają
  • Greckie lato
  • Makaroniki mango

Skupie się na drugim i trzecim, które posiadam.

 

Co ja sądzę o tych galaretkach?

Pudełeczko

Otrzymujemy słoiczek z ładnymi kolorowymi naklejkami. Samo to zachęca do wypróbowania galaretek. Wadą jest pokrywka, ponieważ bardzo słabo trzyma i wychodzi spod niej piana. Na szczęście galaretka prócz pokrywki posiada jeszcze plastikowe wieczko, które chroni ją. Gdyby nie to to z pewnością w trakcie transportu galaretka wypadłaby ze słoiczka.

Konsystencja

Jeśli chodzi o konsystencje to jest ona dosłownie galaretkowa. Potrząsając słoiczkiem widać jak galaretka się kiwa w środku. Pod wpływem wody nie pieni się tak bardzo jak żel pod prysznic, ale czuć i widać, że wytwarza małą pianę myjącą nasze ciało.

Działanie

Moja skóra już po pierwszym użyciu była gładka, nawilżona i pięknie pachnąca.

Kolor

Świeże ciasto z papają – pomarańczowa

Greckie lato – zielona

Zapach

Już kiedy otworzymy słoiczek poczujemy piękny zapach galaretki. Utrzymuję się on przez dosyć długo na naszej skórze już po kąpieli.

Świeże ciasto z papają ma zapach egzotycznych owoców. Słodki, owocowy, ale bardzo przyjemny.

Greckie lato to zapach bardziej świeży, ale też jakby bardziej męski. Nie jest on słodki czy owocowy jak poprzednik, ale też bardzo ładny.

Wydajność

Sądzę, że te 100 g, które znajduje się w słoiczku starczy na jakieś 10 użyć. Może nawet więcej. Wszystko zależy od tego ile bierzemy produktu, ale sądzę, że mała łyżeczka wystarczy na umycie całego ciała. Jak na produkt za taką cenę w tej formie to jest wydajny.

Użycie

Nakładanie jest bardzo przyjemne. Bierzemy równowartość ok. małej łyżeczki (albo można sobie nią pomóc, aby wyciągnąć galaretkę ze słoiczka) do ręki, dzielimy na dwie części i przecieramy po skórze jak mydłem. W kontakcie z wodą galaretka się rozpuszcza i tworzy mydliny. Zmywa się łatwo nie pozostawiając żadnych tłustych miejsc.

Cena

Na stronie producenta kosztują one 14,76 zł, za to na stronach innych drogerii internetowych można spotkać się z ceną promocyjną wynoszącą 13,28 zł. Do tego trzeba doliczyć koszt wysyłki.

Dostępność

Galaretki dostępne są jak na razie tylko w sklepach internetowych. W Hebe czy Rossmannie nie dostaniemy jej, ale z pewnością z czasem i tam będą dostępne.

Galaretka – świeże ciasto z papają

Galaretka – greckie lato

 

Zalety

Wady

  • Działanie – wygładzenie nawilżenie
  • Przystępna cena
  • Wydajna
  • Zapach – długo utrzymujący się na skórze
  • 4 rodzaje o innym zapachu
  • Świetna konsystencja – jak prawdziwa galaretka
  • Dobrze się nakłada i zmywa
  • Opakowanie – wygląd słoiczka
  • Dostępność – tylko online
  • Opakowanie – słabe zamknięcie

 

Podsumowanie

Obie galaretki są wspaniałe. Mają wiele rodzajów zapachów i świetnie nawilżają skórę. Są wydajne i w dobrej cenie. Jedynym sporym minusem jak na razie jest ograniczona dostępność, ale z czasem i stacjonarnie będą dostępne.

Czy kupiłabym po raz kolejny te produkty?

Zdecydowanie tak! Z pewnością zamówiłabym inne zapachy, aby przetestować również je, ale te dwa zapachy zdecydowanie polecam. Zarówno na wakacje jak i zwykły dzień w ciągu roku, aby zafundować sobie przyjemną kąpiel z wesołą galaretką. Od razu dzień staje się piękniejszy 🙂

A Wy macie jakieś swoje perełki od Nacomi? Próbowałyście galaretek od nich? Macie swój ulubiony zapach? A może przymierzacie się do zakupu, któregoś z nich?

Piszcie w komentarzach!

 

Facebook Comments

1 thought on “Zacznijmy na słodko… Galaretka do ciała Nacomi

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.