Peelingi Sunbani – kawowy przylądek

Witajcie kochani! Październik już się kończy, a wraz z nim coraz więcej chłodnych jesiennych dni  i deszczowa pogoda. Jeszcze parę dni temu mogliśmy cieszyć się piękną pogodą, dziś niestety musimy zaopatrzyć się w grubsze swetry, kurtki i ciepłe buty. Złote liście na drzewach i marazm to coś z czym spotykamy się na co dzień. Dziś przychodzę do Was z produktem, który miałam okazję testować na przestrzeni ostatniego miesiąca. Jest to peeling kawowy marki Sunbani. Dzięki współpracy z tą marką mogłam wypróbować peelingów kawowych o zapachu kokosa, pomarańczy i truskawki oraz mogę opowiedzieć Wam o swoich odczuciach na temat tych peelingów i zmianach jakie zauważyłam przy regularnym ich stosowaniu. Zarazem chciałam podziękować marce Sunbani Sunbani jest polską firmą produkującą peelingi kawowe wysokiej jakości. Jak na ten moment posiadają trzy rodzaje zapachowe, jednak myślę, że ich asortyment będzie się rozrastał. Dzięki naturalnym olejkom i prawdziwej kawie ich produkty są wyjątkowe. Co obiecuje producent? Opis: „Nasz peeling jest nasycony odżywczymi olejami kakaowca, arganowca i olejem z orzechów makadamia, które zapewniają skórze idealne wygładzenie i natłuszczenie. Oleje w połączeniu z najmocniejszą witaminą E […]

Botaniczna pianka do twarzy od Nacomi – czy taka wspaniała?

Witajcie kochani! Konkurs trwa w najlepsze. Jeśli ktoś jeszcze nie wziął w nim udziału, macie jeszcze parę dni, aby wykorzystać szanse na wygranie lamp bądź lakierów hybrydowych. O konkursie możecie przeczytać tutaj. A teraz przejdźmy do rzeczy. Każda osoba, która chce, aby jego skóra była dłużej młoda i pięknie wyglądała musi zadbać o jej dobre oczyszczanie i pielęgnację. Ja jako posiadaczka cery mieszanej mam nie lada wyzwanie jeśli chodzi o oczyszczanie skóry. Wypróbowałam naprawdę wiele żeli oraz pianek w swoim życiu i powiem Wam, że nie jest to wcale takie proste zadanie. Jeden jedyny raz spotkałam się z pianką prawie idealną marki Innisfree, o której kiedyś Wam opowiem. Dziś skupię się na produkcie ocenianym przez polki bardzo różnorodnie (zarówno na 1 jak i na 5), dlatego sama postanowiłam go przetestować na własnej skórze i podzielić się z Wami swoją opinią. Dziś zajmiemy się Botanic Cleansing Foam czyli botaniczną pianką do twarzy marki Nacomi. Bardzo lubię tą markę – ma fajne, naturalne kosmetyki o ładnych zapachach i dobrym działaniu w średniej cenie, dlatego byłam bardzo ciekawa jak sprawdzi się ten produkt. Jak wyglądała moja przygoda […]

Czekoladowo-pomarańczowa uczta dla zmysłów od Iossi

Witajcie kochani! Dziś przedstawię Wam produkt marki Iossi – maseczkę czekoladowo-pomarańczową z czerwoną glinką. Jak dotąd stosowałam albo maseczki w płacie albo gotowe już rozrobione albo nocne żelowe/kremowe. Zaciekawił mnie zapach czekoladowo-pomarańczowy i zniżka na stronie ilabio.pl. Myślałam, że będę zachwycona tą maseczką, a jednak mam pewne „ale” do niej. Co obiecuje producent? Opis: „Czekoladowo-pomarańczowa maseczka to prawdziwa uczta dla ciała i zmysłów.  Olejek z słodkiej pomarańczy ma działanie rewitalizujące i oczyszczające. Stymuluje układ limfatyczny i działa przeciwzmarszczkowo. Czekolada to zastrzyk antyoksydantów dla twojej skóry. Zawiera magnez i żelazo a dodatkowo sprawi iż twoja skóra będzie gładka i wypoczęta. Dodatkowo czekolada podnosi w mózgu poziom serotoniny (hormonu szczęścia) czyli nie tylko piękna skóra ale też dobre samopoczucie, po prostu idealne połączenie. Czerwona glinka bogata w krzem, tlenek żelaza, glin, miedź, selen, magnez, cynk wykazuje silne działanie ujędrniające i rewitalizujące. Wchłania nadmiar tłuszczu, zanieczyszczenia oraz obumarłe komórki naskórka. W efekcie skóra jest wygładzona, koloryt ożywiony a pory oczyszczone i zwężone.” Skład: Glinka czerwona, glinka biała, nasiona kakaowca, alantoina, balsam copaiba, olejek z pomarańczy słodkiej, limonetka. Gama rodzajów: Są trzy rodzaje masek. Każda o innym działaniu. czekolada i pomarańcza – rewitalizująco-oczyszczająca […]

Krem CC od Skin79 na cały rok

Witajcie kochani! Ostatnimi czasy spotykamy się z pogodą jesienną, której nie łatwo sprostać. Duże ilości opadów i zachmurzenia są teraz codziennością. Niestety musimy się z tym pogodzić, bo kolejne wysokie temperatury i piękne słońce przyjdzie do Nas dopiero za rok. Pomimo słabych zim ostatnimi laty to czuje, że tegoroczna zima nie będzie tak ciepła i łatwa do przetrwania. Aby nieco rozweselić te ponure dni pomyślałam, że poświęcę ten wpis produktowi, który idealnie sprawdza się w ciągu całego roku niezależnie od pogody – mowa tutaj o Skin79 Face Shine CC Cream SPF40 PA+++. Co obiecuje producent? Niestety nie znalazłam żadnego opisu producenta na żadnej stronie, a w sklepie online skin79 produkt ten nie jest dostępny od dawna. Co ja sądzę o tym kremie? Opakowanie Krem zamknięty jest w tubce mieszczącej 40 ml produktu. Opakowanie stoi na zamkniętym dozowniku. Kolorystyka jest bardzo podstawowa – biała tubka z czarnymi napisami. Niestety niczego nie dowiemy się jeśli chodzi o napisy z tyłu, ponieważ są jedynie w języku koreańskim. Konsystencja Ten krem CC nie jest wodnisty. Mimo to ma lekką formułę. Łatwo się rozsmarowuje na twarzy. Zdecydowanie polecam nakładanie jego za pomocą […]

Nawilżający olejek wodny Skin79

Witajcie kochani! Wybaczcie za te długie przerwy. Niestety przez rok studencki nie mam za dużo czasu, aby pisać, jednak dziś znalazłam taki moment. Jako, ze pogoda jest zdradziecka – zachęca słońcem, odstrasza niską temperaturą i zimnym wiatrem, a także od czasu do czasu deszczem to niechętnie wychodzę z domu. Niestety podczas takich warunków pogodowych łatwo możemy nabawić się wysuszonej i popękanej od zimna skóry na twarzy. Znalazłam coś idealnego, co pomoże Nam przy pielęgnacji skóry twarzy w czasie jesieni jak i zimy – nawilżający olejek wodny ze Skin79. Co obiecuje producent? Opis: „Olejki wodne stworzono z myślą o natychmiastowym zaspokojeniu potrzeb skóry. Zapewniają silne nawilżenie, długotrwałe utrzymanie wilgoci oraz pielęgnację bez widocznej, tłustej powłoki, która mogłaby nadmiernie obciążyć funkcjonowanie skóry.68% Water Oil Moist Rose stanowi hydrolat z róży stulistnej, który dzięki obecności flawonoidów i olejku eterycznego wykazuje działanie antyseptyczne, antybakteryjne, kojące i przeciwzapalne. Działa wzmacniająco na aktywne naczynia krwionośne. Wyciąg z szałwii lekarskiej działa ściągająco, bakteriobójczo, wzmacnia skórę i goi blizny. Komórki macierzyste z kopru morskiego wzmagają procesy biologiczne komórek skóry, dzięki czemu poprawia się jej gęstość i elastyczność. Olejek […]

Różany ogród czyli maska algowa z ekstraktem z róży od Eco Plant

Witajcie kochani! Niestety lato już się kończy. Przychodzi deszcz, niższa temperatura i mocny wiatr. Kiedy patrzę przez okno to naprawdę nie chce mi się wychodzić z domu. Zdecydowanie lato (takie pełne lato) to moja ulubiona pora roku. Zachęca do działania i sprawia, że każdy ma dużo energii. Wybaczcie, że dawno nic nie napisałam. Tak naprawdę nie miałam na to za bardzo czasu – wieczorami streamowałam i zajmowałam się czymś innym, dlatego dziś postanowiłam, że przyjdę do Was z moją ulubioną maseczką z Eco Plant o prostym składzie, która zachwyca mnie za każdym razem –  maska plastyczna algowa z ekstraktem z róży. Kilka słów o samej marce. Jest to firma produkująca naturalne kosmetyki do pielęgnacji skóry i włosów opartych na indyjskich recepturach. Firma nie testuje swoich kosmetyków na zwierzętach, a każdy z nich powstaje na bazie roślinnych składników. Co obiecuje producent? Opis: „MASKA PLASTYCZNA ALGOWA Z EKSTRAKTEM Z RÓŻY przeznaczona do pielęgnacji skóry wrażliwej, suchej, spierzchniętej i naczyniowej. Maska oczyszcza skórę z toksyn, łagodzi podrażnienia, intensywnie nawilża i wygładza skórę twarzy, szyi i dekoltu. Zawarty w masce ALGINAT chroni przed wpływem niekorzystnych czynników zewnętrznych, działa napinająco, ujędrniająco i antyoksydacyjnie. Poprawia ukrwienie skóry, redukuje zaczerwienienia i podrażnienia. Maska jest […]

Pokemon w piance od TONYMOLY

Witajcie kochani! Dziś przychodzę do Was z pianką do twarzy Pokemon Foam Cleanser od TONYMOLY. Pokemony to bajka mojego dzieciństwa. Jako, że jakoś rok temu rynek zawojowała gra Pokemon GO, TONYMOLY czyli marka uwielbiająca słodkie opakowania kosmetyków, zdecydowała się na kosmetyki z obrazkiem japońskich pokemonów. Można znaleźć kremy do rąk, balsamy do ciała, pudry, podkłady, cienie do powiek, błyszczyki, róże czy rozświetlacze ze słodkim pokemonem na opakowaniu. Ja posiadam piankę do twarzy, o której pragnę Wam opowiedzieć jak się sprawowała u mnie. Co obiecuje producent? Opis: „Jest to pianka oczyszczająca pory, przeznaczona do mycia twarzy. Pianka zawiera ekstrakty z grejpfruta i jabłka, dzięki czemu doskonale i łagodnie oczyszcza i rozjaśnia skórę utrzymując odpowiedni poziom nawilżenia. Delikatna dla skóry, pachnąca grejpfrutem.” Gama rodzajów: Są cztery rodzaje pianek. Każda o innym działaniu. Pikachu (utrzymująca wilgoć) – unikatowa pianka do mycia twarzy zawierająca liście oliwki oraz ekstrakt z limonki. Delikatnie usuwa sebum i zanieczyszczenia nagromadzone w porach jednocześnie utrzymując skórę nawilżoną. Jest delikatna dla skóry i pachnie wanilią. Fairi (rozjaśniająca) – pianka zawiera ekstrakty z grejpfruta i jabłka, dzięki czemu doskonale i łagodnie oczyszcza i rozjaśnia skórę utrzymując odpowiedni […]

Bogactwo kokosa i glinki w masce od Anwen do włosów niskoporowatych

Witajcie kochani! Dziś przychodzę do Was z maską do włosów niskoporowatych od Anwen. Tym razem maska, ale do włosów. Jak dotąd nie było takich produktów na blogu, ale bez obaw, bo mam ich trochę w swoich zapasach i będę Wam o każdej z nich opowiadać. Jak wiecie bądź nie, Anwen to największa wyrocznia jeśli chodzi o pielęgnacje włosów pośród polskich blogerek. Wiele przetestowała na swoich włosach i po ciągłym szukaniu ideału, sama stworzyła parę produktów do pielęgnacji wykorzystując naturalne olejki i glinki. Zaufałam jej i również nabyłam maskę od Anwen – tym bardziej, że uwielbiam produkty naturalne i ekologiczne. Co obiecuje sama Anwen? Opis: „Twoje włosy są cienkie, oklapnięte u nasady i brak im objętości? To znak, że ta maska jest dla Ciebie! Intensywnie pielęgnuje, jednocześnie nie obciążając włosów. Dzięki zawartości glinki i odpowiednio dobranych do porowatości aminokwasów sprawia, że włosy zyskują objętość. Kwas hialuronowy i gliceryna zapewniają im dodatkowe nawilżenie, a panthenol je wzmacnia. Maska zawiera też optymalnie dopasowane do potrzeb Twoich niskoporowatych włosów oleje: kokosowy i babassu, które działają odżywczo i poprawiają elastyczność.” Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Kaolin, Behentrimonium Chloride, Cocos Nuciefera (Coconut) Oil, Glycerin, Orbignya Oleifera Seed Oil, Panthenol, Cysteine […]

Indyjska przyjemność dla twarzy – maseczka glinkowa Multani Mati od Hesh

Witajcie kochani! Dziś przychodzę do Was z indyjskim produktem – maseczką glinkową Multani Mati marki Hesh. Kilka słów o samej marce. Jest to firma produkująca naturalne kosmetyki do pielęgnacji skóry i włosów opartych na indyjskich recepturach. Firma nie testuje swoich kosmetyków na zwierzętach, a każdy z nich powstaje na bazie roślinnych składników. Czym jest Multani? Glinka Multani Mitti (bo taka jest również na nią nazwa) to glinka pochodząca z południowo-zachodniego regionu Pakistanu. Zawiera takie składniki jak: krzem, tlenki żelaza, glin, magnez, wapń i kryształy szafiru. Jej właściwości kosmetyczne to: odtłuszczające i ściągające; bakteriostatyczne (bakterie gram dodatnie); stymuluje cyrkulację krwi; łagodnie złuszcza martwe komórki i oczyszcza skórę; eliminuje toksyny i zanieczyszczenia; dostarcza skórze cennych minerałów; stymuluje naturalny system regeneracji; wygładza, ujędrnia i witalizuje skórę; rozjaśnia i wyrównuje koloryt skóry Ostatnio zaciekawiły mnie maseczki glinkowe, które jak każdy twierdzi dają wspaniałe efekty, dlatego postanowiłam wypróbować tą indyjską maseczkę. Niestety jest trochę nad nią roboty, ponieważ trzeba ją własnoręcznie zrobić z proszku, jednak dla efektu warto poświęcić te parę minut na przygotowania. Przeczytałam parę sposobów jak taką maseczkę […]

Indyjska lekkość czyli szampon Shikakai od Hesh

Witajcie kochani! Dziś przychodzę do Was z szamponem Shikakai od firmy Hesh. Indyjskie kosmetyki odznaczają się tym, że w swoim składzie mają bardzo dużo naturalnych olejków, dzięki którym można zawdzięczać piękne i błyszczące włosy. Chyba nie raz każdy z Nas podziwiała arabki o kruczoczarnych lśniących i mocnych włosach. Postanowiłam wypróbować szampon indyjski i zobaczyć jak sprawdzi się on na moich włosach. Co obiecuje producent? Opis: „Łagodnie oczyszcza włosy. Szampon idealny do włosów przetłuszczających się i skłonnych do łupieżu. Niezwykle łagodny szampon z ekstraktem Shikakai delikatnie myje włosy nie naruszając bariery lipidowej skóry. Włosy stają się nawilżone, odżywione, dobrze się rozczesują i układają. Szampon pomaga utrzymać równowagę biochemiczną skóry głowy.” Skład: Aritha, neem, rosemaryoil, methi, tulsi Gama rodzajów: Są trzy rodzaje szamponów. Każda o innym działaniu. Shikakai – łagodnie oczyszczający, do włosów przetłuszczających się i skłonnych do łupieżu. Amla – wzmacniający i odbudowujący, do codziennego stosowania Neem – ziołowy, przywracający równowagę skóry głowy z ekstraktem z neem i rozmarynem. Dziś skupie się na Shikakai – pierwszym Co ja sądzę o tej masce? Opakowanie Opakowanie jest nieduże i estetyczne. Biała butelka i zamknięcie pomarańczowe. Na naklejce widzimy […]