Żele do kąpieli z oliwą z oliwek od Bioline

Witajcie kochani! Jesień zawitała u nas pełną parą. Zarówno za oknem, jak i na fanpage’u bloga. Pierwszy śnieg już za nami, więc pozostało nam przygotować się do nadchodzącej wielkimi krokami zimy. Czas wyciągnąć z szafy grube czapki, szaliki i rękawiczki. Wraz z niską temperaturą przychodzą nam na przeciw wilgoć i mróz, które wysuszają naszą skórę i sprawiają, że robi się ona szorstka i popękana. Musimy wyjść na przeciw temu i dobrze zadbać o nasze ciało, aby nawet zimą mogło być piękne. Dziś przychodzę do Was z dwoma wspaniałymi produktami do ciała od Bioline. Dokładnie chodzi o żele do twarzy i ciała o zapachu fiołka oraz figi, które kupiłam miesiąc temu i w końcu mogę podzielić się moją opinią z Wami na ich temat. Są to naturalne żele o różnych kwiatowych i owocowych zapachach – np. figa, fiołek, dzika róża czy werbena. W swoim składzie zawierają oliwę z oliwek. Zapach w rzeczywistości jest bardzo naturalny i dla niektórych osób może być nieładny, ponieważ nie pachnie on sztucznymi aromatami, do których jesteśmy przyzwyczajeni jako konsumenci. Na szczęście zapach nie utrzymuje się długo na skórze i po zmyciu go będziemy go czuć jedynie przez chwilę. Zapach… …fiołkowy pachnie kwiatem, jednak nie jest to delikatny […]

Botaniczna pianka do twarzy od Nacomi – czy taka wspaniała?

Witajcie kochani! Konkurs trwa w najlepsze. Jeśli ktoś jeszcze nie wziął w nim udziału, macie jeszcze parę dni, aby wykorzystać szanse na wygranie lamp bądź lakierów hybrydowych. O konkursie możecie przeczytać tutaj. A teraz przejdźmy do rzeczy. Każda osoba, która chce, aby jego skóra była dłużej młoda i pięknie wyglądała musi zadbać o jej dobre oczyszczanie i pielęgnację. Ja jako posiadaczka cery mieszanej mam nie lada wyzwanie jeśli chodzi o oczyszczanie skóry. Wypróbowałam naprawdę wiele żeli oraz pianek w swoim życiu i powiem Wam, że nie jest to wcale takie proste zadanie. Jeden jedyny raz spotkałam się z pianką prawie idealną marki Innisfree, o której kiedyś Wam opowiem. Dziś skupię się na produkcie ocenianym przez polki bardzo różnorodnie (zarówno na 1 jak i na 5), dlatego sama postanowiłam go przetestować na własnej skórze i podzielić się z Wami swoją opinią. Dziś zajmiemy się Botanic Cleansing Foam czyli botaniczną pianką do twarzy marki Nacomi. Bardzo lubię tą markę – ma fajne, naturalne kosmetyki o ładnych zapachach i dobrym działaniu w średniej cenie, dlatego byłam bardzo ciekawa jak sprawdzi się ten produkt. Jak wyglądała moja przygoda […]

Naturalna czerwona glinka dla twarzy i ciała od Mokosh

Witajcie kochani! W końcu nadeszły moje upragnione wakacje! Czekałam na ten czas aż skończą się zaliczenia, obrona, testy na kolejny stopień i… dostałam się na ten kierunek, na który od dawna chciałam i myślę, że się tam odnajdę mimo tej dużej różnicy w branżach kierunków miedzy tym czego dotychczas się uczyłam a co czeka przede mną. W końcu IT to coś z czym wiąże swoją przyszłość zawodową i mam nadzieję na duży rozwój w ciągu tych dwóch lat magisterki. Teraz powracam do Was z różnego rodzaju recenzjami produktów (nie tylko tych kosmetycznych 😉 ) i poradnikami, w których być może znajdziecie jakieś nowe porady, o których jeszcze nie słyszałyście bądź dowiecie się o produktach, które być może zagoszczą w Waszych kosmetyczkach lub łazienkach na stałe 🙂 Na pierwszy ogień po tak długiej przerwie idzie czerwona glinka od Mokosh. Jako miłośniczka różnego rodzaju maseczek zwłaszcza tych naturalnych i ten produkt musiał znaleźć się w mojej łazience. Wcześniej słyszałam wiele o olejkach i peelingach z tej firmy, dlatego postanowiłam kupić jeden kosmetyk, który będzie odpowiadał mojej cerze i być może pomoże mi nadrobić zaległości w pielęgnacji skóry kiedy nie miałam czasu. Jak wyglądała moja przygoda z tą maseczką i co o niej myślę? […]

[Poradnik] Hydrolat – ekspert od tonizacji

Witajcie kochani! Tonizowanie to jeden z najważniejszych kroków w codziennej pielęgnacji. Niestety wiele z nas nie wie o tym bądź zapomina, dlatego chciałabym Wam dziś o tym opowiedzieć i uświadomić to, jak ważne jest, aby tonizować swoją skórę. Jest to kolejny krok tuż po oczyszczaniu, a chodzi o tak naprawdę mały i niewiele wymagający krok – przetarcie skóry tonikiem bądź hydrolatem – czyli wodą roślinną, która ma działać w zamian za tonik. Po co tak naprawdę wszystko to jest? Aby zneutralizować odczyn skóry. Oczyszczając naszą skórę różnymi produktami myjącymi, zaburzamy pH naszej skóry (naturalnie jest on lekko kwasowy i wynosi ok. 5,5). Tonizując przywracamy jej równowagę, dzięki czemu nie obudzimy się rano z wysuszoną skórą. Aby usunąć pozostałe zanieczyszczenia skóry. Dzięki tonizowaniu można sprawdzić czy dobrze oczyściliśmy skórę – płatkiem kosmetycznym nasączonym tonikiem bądź hydrolatem przetrzyj skórę. Jeśli po przetarciu wacik będzie posiadał resztki kosmetyków, które wcześniej nałożyłaś na twarz to znak, że nie do końca oczyściłaś skórę i musisz poprawić etap oczyszczania. Aby nawilżyć skórę. Celem toników oraz hydrolatów jest silne nawilżenie skóry, co za tym idzie, nie powinny one zawierać w sobie alkoholu, […]

Krem Receptura 174 od Make Me Bio

Witajcie kochani! Za oknem brzydka pogoda, temperatura coraz niższa. Nic tylko usiąść w domu pod ciepłym kocem z gorącą herbatą. Nasza skóra niestety również na tym cierpi. Niezależnie od typu cery, nawilżenie jest bardzo ważne. Zwłaszcza w okresie takim jak teraz kiedy na dworze jest wilgotno i wietrznie, nasza skóra potrzebuje nawilżenia, aby uchronić ją przed pęknięciami i wysuszeniem. Dlatego każdy z nas powinien zadbać o dobre nawilżenie swojej skóry, aby była ona zadbana i odwdzięczyła się pięknym wyglądem w przyszłości. Dlatego też chciałam Wam przedstawić mój nr 1 jeśli chodzi o pielęgnacje skóry twarzy jesienią i zimą czyli krem regeneracyjny Receptura 174 z Make Me BIO Dzięki współpracy z Make Me BIO miałam możliwość przetestowania tego kremu, aby teraz podzielić się swoją opinią z Wami i muszę Wam przyznać, że to strzał w 10! Ale zacznijmy po kolei… Co obiecuje producent? Opis: „Pragniesz każdego dnia budzić się piękna, wypoczęta i gotowa do nowych wyzwań? Wybierz recepturę, która pobudzi Twoją skórę do działania! – Olejek lawendowy działa regenerująco i wygładzająco. Wykazuje właściwości przeciwzapalne i antyseptyczne dzięki czemu pozytywnie wpływa na skórę skłonną do niedoskonałości. Dodatkowo wpływa na zmniejszenie […]

Krem CC od Skin79 na cały rok

Witajcie kochani! Ostatnimi czasy spotykamy się z pogodą jesienną, której nie łatwo sprostać. Duże ilości opadów i zachmurzenia są teraz codziennością. Niestety musimy się z tym pogodzić, bo kolejne wysokie temperatury i piękne słońce przyjdzie do Nas dopiero za rok. Pomimo słabych zim ostatnimi laty to czuje, że tegoroczna zima nie będzie tak ciepła i łatwa do przetrwania. Aby nieco rozweselić te ponure dni pomyślałam, że poświęcę ten wpis produktowi, który idealnie sprawdza się w ciągu całego roku niezależnie od pogody – mowa tutaj o Skin79 Face Shine CC Cream SPF40 PA+++. Co obiecuje producent? Niestety nie znalazłam żadnego opisu producenta na żadnej stronie, a w sklepie online skin79 produkt ten nie jest dostępny od dawna. Co ja sądzę o tym kremie? Opakowanie Krem zamknięty jest w tubce mieszczącej 40 ml produktu. Opakowanie stoi na zamkniętym dozowniku. Kolorystyka jest bardzo podstawowa – biała tubka z czarnymi napisami. Niestety niczego nie dowiemy się jeśli chodzi o napisy z tyłu, ponieważ są jedynie w języku koreańskim. Konsystencja Ten krem CC nie jest wodnisty. Mimo to ma lekką formułę. Łatwo się rozsmarowuje na twarzy. Zdecydowanie polecam nakładanie jego za pomocą […]

Nawilżający olejek wodny Skin79

Witajcie kochani! Wybaczcie za te długie przerwy. Niestety przez rok studencki nie mam za dużo czasu, aby pisać, jednak dziś znalazłam taki moment. Jako, ze pogoda jest zdradziecka – zachęca słońcem, odstrasza niską temperaturą i zimnym wiatrem, a także od czasu do czasu deszczem to niechętnie wychodzę z domu. Niestety podczas takich warunków pogodowych łatwo możemy nabawić się wysuszonej i popękanej od zimna skóry na twarzy. Znalazłam coś idealnego, co pomoże Nam przy pielęgnacji skóry twarzy w czasie jesieni jak i zimy – nawilżający olejek wodny ze Skin79. Co obiecuje producent? Opis: „Olejki wodne stworzono z myślą o natychmiastowym zaspokojeniu potrzeb skóry. Zapewniają silne nawilżenie, długotrwałe utrzymanie wilgoci oraz pielęgnację bez widocznej, tłustej powłoki, która mogłaby nadmiernie obciążyć funkcjonowanie skóry.68% Water Oil Moist Rose stanowi hydrolat z róży stulistnej, który dzięki obecności flawonoidów i olejku eterycznego wykazuje działanie antyseptyczne, antybakteryjne, kojące i przeciwzapalne. Działa wzmacniająco na aktywne naczynia krwionośne. Wyciąg z szałwii lekarskiej działa ściągająco, bakteriobójczo, wzmacnia skórę i goi blizny. Komórki macierzyste z kopru morskiego wzmagają procesy biologiczne komórek skóry, dzięki czemu poprawia się jej gęstość i elastyczność. Olejek […]

Porównanie żeli aloesowych – Holika Holika i Skin79

Witajcie kochani! Wakacje szybko się skończyły. 2 miesiące szybko minęły, ale pogoda również nie zachęca do wychodzenia na dwór czy wyjazdów nad jezioro, morze czy na basen. Ja na szczęście mam jeszcze miesiąc wakacji i planuje spędzić go produktywnie – niespodzianka co zaplanowałam, ale z pewnością dowiecie się o tym kiedy to zrealizuje. Dziś przychodzę do Was z porównaniem dwóch znanych i uwielbianych żelów aloesowych – Holika Holika Aloe 99% Soothing Gel oraz SKIN79 Aloe Aqua Soothing Gel. Żel aloesowy od SKIN79 posiadam od ponad 2 lat. Jest mniej znany niż żel z Holiki, ale równie dobry. Nie mogę mu nic zarzucić, jednak nie używam go regularnie, a od czasu do czasu, ponieważ nawilżam inaczej swoją skórę. To samo tyczy się żelu z Holiki, który kupiłam 2 miesiące temu. Przeczytałam wiele bardzo dobrych opinii o nim, więc skuszona nimi kupiłam pełnowymiarowy kosmetyk, aby go przetestować i zdecydować który lepszy. Jaka jest między nimi różnica? Czy w ogóle jakaś jest? Jak nawilżają i jakie mają działanie? O tym już za moment. Zaczynajmy! Wygląd Oba żele różnią się całkiem od siebie jeśli chodzi o opakowanie. Pojemność również jest różna, jednak różnica nie jest bardzo […]

[Poradnik] Chiński koń trojański czyli BIOAQUA we własnej osobie

Witajcie kochani! Pogoda za oknem Nas nie rozpieszcza, a ja mimo wszystko ciągle jestem w biegu. Przepraszam Was za ten zastój na blogu. Obiecuje, że się poprawie oraz będę miała dla Was coś wystrzałowego. Dopiero co wróciłam, a jutro kolejny wyjazd i kolejne pakowanie. Nie ma co poddawać się idącej wielkimi krokami jesieni. Trzeba jeszcze cieszyć się latem i nie zatrzymywać się. Zdecydowałam się dziś napisać Wam o znanej w Polsce chińskiej marce, o której wspominałam tutaj: Podróbki kosmetyków z Aliexpress. Jest to jakby kontynuacja postu i wątku nt. podróbek z aliexpress, który jest dość obszerny. Dokładnie chodzi o markę BIOAQUA, której produkty są coraz lepiej dostępne w naszym kraju stacjonarnie bądź internetowo, jak i również często kupowane na aliexpress “bo taniej”. Najbardziej znane są maski, ze zwierzakami, które zachęcają swoimi rysunkami na płachcie i dlatego to głównie na ich tematowi będzie poświęcony ten post. Są zarówno ich zwolenniczki jak i przeciwniki. Co jest z tą marką nie tak? Tak naprawdę wiele. Niżej przedstawię Wam informacje, które znalazłam na różnych forach, stronach oraz jakie wiadomości dostałam od osób, które używany tych produktów. Cała prawda o BIOAQUA Kto jest odpowiedzialny za produkcję produktów […]

Kwiatowa rozkosz… Peelingi do twarzy i ciała od Eco Plant

Witajcie kochani! Dziś przychodzę do Was z dwoma peelingami od Eco Plant. Pierwszy z nich to delikatnym peeling piwoniowym do twarzy, a drugi cukrowy różany peeling do ciała. Peeling to nieodzowna część pielęgnacji skóry, aby była piękna i zadbana stosowana co parę dni. Systematyczność jest bardzo ważna jeśli dążymy do idealnej skóry. Każdy z Nas powinien używać peelingu, aby złuszczać martwy naskórek i dać skórze możliwość się rozwijać. Przypadkiem wpadłam na firmę Eco Plant. Zainteresowało mnie to, że oferują naturalne produkty, więc zaciekawiona weszłam i znalazłam sporą ilość kosmetyków w przystępnych cenach o wspaniałych zapachach. Uwielbiam zapachy kwiatowe, dlatego też zdecydowałam się właśnie na róże i piwonie w peelingach, dzięki którym poczuję się jak w kwiatowym ogrodzie i nie myliłam się. Na pierwszy ogień pójdzie peeling do twarzy. Co obiecuje producent? Opis: „DELIKATNY PEELING PIWONIOWY do TWARZY przeznaczony do pielęgnacji każdego typu skóry: wymagającej odświeżenia, oczyszczenia i wygładzenia. Substancja ścierna usuwa martwe komórki naskórka w efekcie, czego skóra jest przygotowana na działanie składników aktywnych. Kremowa receptura peelingu oparta na organicznym MAŚLE SHEA wzbogacona w OLEJ SŁONECZNIKOWY oraz OLEJ ze SŁODKICH MIGDAŁÓW regeneruje skórę, łagodzi podrażnienia, zapewnia jej elastyczność, […]