Żele do kąpieli z oliwą z oliwek od Bioline

Witajcie kochani! Jesień zawitała u nas pełną parą. Zarówno za oknem, jak i na fanpage’u bloga. Pierwszy śnieg już za nami, więc pozostało nam przygotować się do nadchodzącej wielkimi krokami zimy. Czas wyciągnąć z szafy grube czapki, szaliki i rękawiczki. Wraz z niską temperaturą przychodzą nam na przeciw wilgoć i mróz, które wysuszają naszą skórę i sprawiają, że robi się ona szorstka i popękana. Musimy wyjść na przeciw temu i dobrze zadbać o nasze ciało, aby nawet zimą mogło być piękne. Dziś przychodzę do Was z dwoma wspaniałymi produktami do ciała od Bioline. Dokładnie chodzi o żele do twarzy i ciała o zapachu fiołka oraz figi, które kupiłam miesiąc temu i w końcu mogę podzielić się moją opinią z Wami na ich temat. Są to naturalne żele o różnych kwiatowych i owocowych zapachach – np. figa, fiołek, dzika róża czy werbena. W swoim składzie zawierają oliwę z oliwek. Zapach w rzeczywistości jest bardzo naturalny i dla niektórych osób może być nieładny, ponieważ nie pachnie on sztucznymi aromatami, do których jesteśmy przyzwyczajeni jako konsumenci. Na szczęście zapach nie utrzymuje się długo na skórze i po zmyciu go będziemy go czuć jedynie przez chwilę. Zapach… …fiołkowy pachnie kwiatem, jednak nie jest to delikatny […]

Peelingi Sunbani – kawowy przylądek

Witajcie kochani! Październik już się kończy, a wraz z nim coraz więcej chłodnych jesiennych dni  i deszczowa pogoda. Jeszcze parę dni temu mogliśmy cieszyć się piękną pogodą, dziś niestety musimy zaopatrzyć się w grubsze swetry, kurtki i ciepłe buty. Złote liście na drzewach i marazm to coś z czym spotykamy się na co dzień. Dziś przychodzę do Was z produktem, który miałam okazję testować na przestrzeni ostatniego miesiąca. Jest to peeling kawowy marki Sunbani. Dzięki współpracy z tą marką mogłam wypróbować peelingów kawowych o zapachu kokosa, pomarańczy i truskawki oraz mogę opowiedzieć Wam o swoich odczuciach na temat tych peelingów i zmianach jakie zauważyłam przy regularnym ich stosowaniu. Zarazem chciałam podziękować marce Sunbani Sunbani jest polską firmą produkującą peelingi kawowe wysokiej jakości. Jak na ten moment posiadają trzy rodzaje zapachowe, jednak myślę, że ich asortyment będzie się rozrastał. Dzięki naturalnym olejkom i prawdziwej kawie ich produkty są wyjątkowe. Co obiecuje producent? Opis: „Nasz peeling jest nasycony odżywczymi olejami kakaowca, arganowca i olejem z orzechów makadamia, które zapewniają skórze idealne wygładzenie i natłuszczenie. Oleje w połączeniu z najmocniejszą witaminą E […]

Botaniczna pianka do twarzy od Nacomi – czy taka wspaniała?

Witajcie kochani! Konkurs trwa w najlepsze. Jeśli ktoś jeszcze nie wziął w nim udziału, macie jeszcze parę dni, aby wykorzystać szanse na wygranie lamp bądź lakierów hybrydowych. O konkursie możecie przeczytać tutaj. A teraz przejdźmy do rzeczy. Każda osoba, która chce, aby jego skóra była dłużej młoda i pięknie wyglądała musi zadbać o jej dobre oczyszczanie i pielęgnację. Ja jako posiadaczka cery mieszanej mam nie lada wyzwanie jeśli chodzi o oczyszczanie skóry. Wypróbowałam naprawdę wiele żeli oraz pianek w swoim życiu i powiem Wam, że nie jest to wcale takie proste zadanie. Jeden jedyny raz spotkałam się z pianką prawie idealną marki Innisfree, o której kiedyś Wam opowiem. Dziś skupię się na produkcie ocenianym przez polki bardzo różnorodnie (zarówno na 1 jak i na 5), dlatego sama postanowiłam go przetestować na własnej skórze i podzielić się z Wami swoją opinią. Dziś zajmiemy się Botanic Cleansing Foam czyli botaniczną pianką do twarzy marki Nacomi. Bardzo lubię tą markę – ma fajne, naturalne kosmetyki o ładnych zapachach i dobrym działaniu w średniej cenie, dlatego byłam bardzo ciekawa jak sprawdzi się ten produkt. Jak wyglądała moja przygoda […]

Naturalna czerwona glinka dla twarzy i ciała od Mokosh

Witajcie kochani! W końcu nadeszły moje upragnione wakacje! Czekałam na ten czas aż skończą się zaliczenia, obrona, testy na kolejny stopień i… dostałam się na ten kierunek, na który od dawna chciałam i myślę, że się tam odnajdę mimo tej dużej różnicy w branżach kierunków miedzy tym czego dotychczas się uczyłam a co czeka przede mną. W końcu IT to coś z czym wiąże swoją przyszłość zawodową i mam nadzieję na duży rozwój w ciągu tych dwóch lat magisterki. Teraz powracam do Was z różnego rodzaju recenzjami produktów (nie tylko tych kosmetycznych 😉 ) i poradnikami, w których być może znajdziecie jakieś nowe porady, o których jeszcze nie słyszałyście bądź dowiecie się o produktach, które być może zagoszczą w Waszych kosmetyczkach lub łazienkach na stałe 🙂 Na pierwszy ogień po tak długiej przerwie idzie czerwona glinka od Mokosh. Jako miłośniczka różnego rodzaju maseczek zwłaszcza tych naturalnych i ten produkt musiał znaleźć się w mojej łazience. Wcześniej słyszałam wiele o olejkach i peelingach z tej firmy, dlatego postanowiłam kupić jeden kosmetyk, który będzie odpowiadał mojej cerze i być może pomoże mi nadrobić zaległości w pielęgnacji skóry kiedy nie miałam czasu. Jak wyglądała moja przygoda z tą maseczką i co o niej myślę? […]

Krem BB ze zwierzakiem Dark Panda ze Skin79

Witajcie kochani! Wielka promocja w Rossmannie i Super Pharmie trwa. Można dostać wspaniałe produkty za naprawdę niskie ceny, dlatego już niebawem będziecie mogli przeczytać o kosmetykach, które warto kupić na przecenie, która teraz trwa. A dziś opowiem Wam o innej promocji, mianowicie tej, która obowiązuje w Hebe. Jest to promocja -40% na krem BB ze zwierzakami od Skin79. O wszystkich promocjach w Hebe możecie przeczytać tutaj. O ile w Rossmannie przy promocji na kolorówkę (tusz do rzęs, cienie do oczu, szminki, pudry, podkłady, lakiery do paznokci) nie obejmuje to produktów marki Skin79, o tyle Hebe zrobiło fajną promocję na te kremy BB, którymi jestem oczarowana. Dlatego dziś będzie o jednym z nich – Animal BB Cream Dark Panda. Co obiecuje producent? Opis: „Animal BB Cream to inteligentne połączenie podkładu, kremu pielęgnacyjnego i filtra UV, który zaspokaja potrzeby każdego typu skóry. Trzy odcienie kremu odpowiadają trzem, najbardziej popularnym typom urody w Polsce. Zapewniają doskonałe krycie, ukojenie, wygładzenie i nawilżenie. Dark Panda to lekki krem w kolorze jasnego beżu, który z łatwością dopasowuje się do większości karnacji. Zawiera wyciąg z bambusa, bogate źródło flawonoidów, składników mineralnych i witamin, sprzyja tworzeniu się […]

Mydło do włosów i ciała od Agafii

Witajcie kochani! W końcu nadeszła wspaniała wiosna, która zachwyca nas każdego dnia śpiewem ptaków i piękną pogodą. Czekałam na to już od dawna, więc korzystam z niej jak tylko mam chwilę czasu. Przychodzę do Was dziś z mydłem do włosów i ciała z Niesamowitej serii Agafii. Uwielbiam maski do włosów i odżywki w tych małych saszetkach z tej firmy, dlatego od razu jak zobaczyłam ten produkt to wiedziałam, że muszę go wypróbować na własnej skórze. Nie mogłam się powstrzymać i jeszcze przed zrobieniem zdjęć skubnęłam nieco tego mydełka na wypróbowanie. Lubię rosyjskie kosmetyki – Niesamowita Seria Agafii (ru. Удивительная серия Агафьи, nazywana w Polsce błędnie Babcią Agafią bądź Babuszką Agafią, choć prawdziwa nazwa marki jest całkiem inna), do której należą np. Receptura Agafii oraz Kąpiel Agafii; Planeta Organica, Nevskaya Kosmetika, EO Laboratorie i Fitocosmetic. Są to zazwyczaj kosmetyki w niskiej cenie porównując do niektórych cen produktów zachodnich, z o wiele lepszym składem (nie mówię, że w 100% są naturalne) i moje włosy oraz skóra je lubią. Ale przejdźmy do meritum sprawy… Co obiecuje producent? Opis: „Naturalne, kwiatowe mydło syberyjskie do ciała i włosów jest łagodne dla skóry i może być stosowane do ich codziennej pielęgnacji. Skutecznie oczyszcza, odżywia i nawilża skórę, […]

[Poradnik] Hydrolat – ekspert od tonizacji

Witajcie kochani! Tonizowanie to jeden z najważniejszych kroków w codziennej pielęgnacji. Niestety wiele z nas nie wie o tym bądź zapomina, dlatego chciałabym Wam dziś o tym opowiedzieć i uświadomić to, jak ważne jest, aby tonizować swoją skórę. Jest to kolejny krok tuż po oczyszczaniu, a chodzi o tak naprawdę mały i niewiele wymagający krok – przetarcie skóry tonikiem bądź hydrolatem – czyli wodą roślinną, która ma działać w zamian za tonik. Po co tak naprawdę wszystko to jest? Aby zneutralizować odczyn skóry. Oczyszczając naszą skórę różnymi produktami myjącymi, zaburzamy pH naszej skóry (naturalnie jest on lekko kwasowy i wynosi ok. 5,5). Tonizując przywracamy jej równowagę, dzięki czemu nie obudzimy się rano z wysuszoną skórą. Aby usunąć pozostałe zanieczyszczenia skóry. Dzięki tonizowaniu można sprawdzić czy dobrze oczyściliśmy skórę – płatkiem kosmetycznym nasączonym tonikiem bądź hydrolatem przetrzyj skórę. Jeśli po przetarciu wacik będzie posiadał resztki kosmetyków, które wcześniej nałożyłaś na twarz to znak, że nie do końca oczyściłaś skórę i musisz poprawić etap oczyszczania. Aby nawilżyć skórę. Celem toników oraz hydrolatów jest silne nawilżenie skóry, co za tym idzie, nie powinny one zawierać w sobie alkoholu, […]

Krem Receptura 174 od Make Me Bio

Witajcie kochani! Za oknem brzydka pogoda, temperatura coraz niższa. Nic tylko usiąść w domu pod ciepłym kocem z gorącą herbatą. Nasza skóra niestety również na tym cierpi. Niezależnie od typu cery, nawilżenie jest bardzo ważne. Zwłaszcza w okresie takim jak teraz kiedy na dworze jest wilgotno i wietrznie, nasza skóra potrzebuje nawilżenia, aby uchronić ją przed pęknięciami i wysuszeniem. Dlatego każdy z nas powinien zadbać o dobre nawilżenie swojej skóry, aby była ona zadbana i odwdzięczyła się pięknym wyglądem w przyszłości. Dlatego też chciałam Wam przedstawić mój nr 1 jeśli chodzi o pielęgnacje skóry twarzy jesienią i zimą czyli krem regeneracyjny Receptura 174 z Make Me BIO Dzięki współpracy z Make Me BIO miałam możliwość przetestowania tego kremu, aby teraz podzielić się swoją opinią z Wami i muszę Wam przyznać, że to strzał w 10! Ale zacznijmy po kolei… Co obiecuje producent? Opis: „Pragniesz każdego dnia budzić się piękna, wypoczęta i gotowa do nowych wyzwań? Wybierz recepturę, która pobudzi Twoją skórę do działania! – Olejek lawendowy działa regenerująco i wygładzająco. Wykazuje właściwości przeciwzapalne i antyseptyczne dzięki czemu pozytywnie wpływa na skórę skłonną do niedoskonałości. Dodatkowo wpływa na zmniejszenie […]

Czekoladowo-pomarańczowa uczta dla zmysłów od Iossi

Witajcie kochani! Dziś przedstawię Wam produkt marki Iossi – maseczkę czekoladowo-pomarańczową z czerwoną glinką. Jak dotąd stosowałam albo maseczki w płacie albo gotowe już rozrobione albo nocne żelowe/kremowe. Zaciekawił mnie zapach czekoladowo-pomarańczowy i zniżka na stronie ilabio.pl. Myślałam, że będę zachwycona tą maseczką, a jednak mam pewne „ale” do niej. Co obiecuje producent? Opis: „Czekoladowo-pomarańczowa maseczka to prawdziwa uczta dla ciała i zmysłów.  Olejek z słodkiej pomarańczy ma działanie rewitalizujące i oczyszczające. Stymuluje układ limfatyczny i działa przeciwzmarszczkowo. Czekolada to zastrzyk antyoksydantów dla twojej skóry. Zawiera magnez i żelazo a dodatkowo sprawi iż twoja skóra będzie gładka i wypoczęta. Dodatkowo czekolada podnosi w mózgu poziom serotoniny (hormonu szczęścia) czyli nie tylko piękna skóra ale też dobre samopoczucie, po prostu idealne połączenie. Czerwona glinka bogata w krzem, tlenek żelaza, glin, miedź, selen, magnez, cynk wykazuje silne działanie ujędrniające i rewitalizujące. Wchłania nadmiar tłuszczu, zanieczyszczenia oraz obumarłe komórki naskórka. W efekcie skóra jest wygładzona, koloryt ożywiony a pory oczyszczone i zwężone.” Skład: Glinka czerwona, glinka biała, nasiona kakaowca, alantoina, balsam copaiba, olejek z pomarańczy słodkiej, limonetka. Gama rodzajów: Są trzy rodzaje masek. Każda o innym działaniu. czekolada i pomarańcza – rewitalizująco-oczyszczająca […]

Krem CC od Skin79 na cały rok

Witajcie kochani! Ostatnimi czasy spotykamy się z pogodą jesienną, której nie łatwo sprostać. Duże ilości opadów i zachmurzenia są teraz codziennością. Niestety musimy się z tym pogodzić, bo kolejne wysokie temperatury i piękne słońce przyjdzie do Nas dopiero za rok. Pomimo słabych zim ostatnimi laty to czuje, że tegoroczna zima nie będzie tak ciepła i łatwa do przetrwania. Aby nieco rozweselić te ponure dni pomyślałam, że poświęcę ten wpis produktowi, który idealnie sprawdza się w ciągu całego roku niezależnie od pogody – mowa tutaj o Skin79 Face Shine CC Cream SPF40 PA+++. Co obiecuje producent? Niestety nie znalazłam żadnego opisu producenta na żadnej stronie, a w sklepie online skin79 produkt ten nie jest dostępny od dawna. Co ja sądzę o tym kremie? Opakowanie Krem zamknięty jest w tubce mieszczącej 40 ml produktu. Opakowanie stoi na zamkniętym dozowniku. Kolorystyka jest bardzo podstawowa – biała tubka z czarnymi napisami. Niestety niczego nie dowiemy się jeśli chodzi o napisy z tyłu, ponieważ są jedynie w języku koreańskim. Konsystencja Ten krem CC nie jest wodnisty. Mimo to ma lekką formułę. Łatwo się rozsmarowuje na twarzy. Zdecydowanie polecam nakładanie jego za pomocą […]